9 kwietnia 2010

Panorama Kina Światowego:
Bobby, dlaczego chcesz umrzeć?


Głód – tak zatytułował swój debiutancki film Brytyjczyk Steven McQueen. Cytując magazyn Esquire jest to „najbardziej szokujący i najważniejszy film roku”. Szczególnie istotny z punktu widzenia historii Wielkiej Brytanii i Irlandii Północnej. Punktem wyjścia jest protest czystości członków organizacji IRA osadzonych w więzieniu, których celem jest wymuszenie na rządzie brytyjskim przyznania statusu więźniów politycznych.

Trzeba przyznać, że przedstawiony obraz jest przerażająco ponury. Obnaża prawdziwą stronę walki o wolność i ideę – przemoc, cierpienie i śmierć. Desperacja bojowników, którzy składają własne życie w ofierze w imię swoich przekonań staje się bowiem centrum zainteresowania reżysera. McQueen nie narzuca własnej oceny moralnej, przedstawia sprawę wieloaspektowo. Studiuje zawziętość człowieka, nienawiść. Obrazuje proces śmierci głodowej. Wspomina o prawach człowieka i obywatela, również o trudnych relacjach międzynarodowych. Pokazuje odwieczny konflikt interesów.

Chciałabym również wspomnieć o niesamowitym dialogu pomiędzy głównym bohaterem, Bobbym Sandsem, a księdzem, próbującym odwieść więźnia od strajku głodowego. Jest to jedna z mistrzowskich scen, które wwiercają się trwale w głowę i dla których warto zobaczyć cały dramat.

Film dla spragnionych mocnego i trudnego kina. W swojej kreacji epatuje brzydotą, przemocą i brutalnością. Głód zaliczam do grona tych filmów, które każdy człowiek powinien zobaczyć chociaż jeden raz w życiu. Chwila zadumy zagwarantowana.

Zapraszam również na kolejny seans z cyklu Panorama Kina Światowego. Dubel w reżyserii Johana Grimonpreza zobaczymy 15 kwietnia (czwartek) w kinie HELIOS. Do zobaczenia!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz