Czy życiem rządzi przypadek? Jaka jest różnica między przypadkiem, a przeznaczeniem? W jakim stopniu jesteśmy kowalami własnego losu? I co by było, gdyby...?
Krzysztof Kieślowski w swoim filmie "Przypadek", którego projekcja odbyła się wczoraj w HELIOSIE o 20:30 w ramach Kina rekomendowanego przez Marcela Łozińskiego, podjął tematykę egzystencjalną. "Przypadek" tworzą trzy odrębne historie, życiorysy głównego bohatera, żyjącego na początku lat 80 - Witolda Długosza (Bogusław Linda). Punktem wyjścia dla każdej z nich są wydarzenia na dworcu kolejowych, których wynikiem są różne drogi życiowe obrane przez Witolda.
"Przypadek" jest oczywiście świadectwem minionego systemu politycznego, lecz przede wszystkim filmem o wolności. Pamiętaj, że "nic nie musisz". Warto na swoje życie spojrzeć z innej perspektywy - z perspektywy przypadku. Kto był na projekcji filmu, temu się pewnie udało.
Zapraszamy na kolejne filmy z cyklu Kino rekomendowane przez Marcela Łozińskiego. Jutro "Popiół i diament", w reżyserii Andrzeja Wajdy. Zapraszamy do MOKu o 19:00!
14 marca 2010
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz